rss

W życiu nie liczy się tylko praca :)

Pewnego ciepłego wieczora, gdy słońce zachodziło już za horyzont, pokazując piękną poświatę i powodując że niebo zamiast koloru niebieskiego pomalowane było czerwienią, pomarańczą i wyrazistą żółcią. Stałem tak pośrodku dużej nieco zarośniętej polany. Dookoła można było zobaczyć ogromne drzewa, które przemieszane były kolorami i różnymi rodzajami. Dęby, buki, sosny i świerki, a czasem nawet lipa odnalazła tu swoje miejsce. W oddali widać było kilka zamieszkanych i parę chyba opuszczonych już domów. Z jednego z nich snuł się delikatny dym. Właśnie tam wrócę na noc, pomyślałem. Stojąc tak na zielonej trawie pośrodku dużej polany, znajdującej się na dość sporym pagórku miałem wrażenie że to cudne dzieło natury musiało być stworzone przez samego boga !

Uwielbiam takie widoki, podziwiać naturę i w spokoju odpoczywać - często samemu. Dziś jest 4 października - ostatnie dni wspaniałej polskiej jesieni. Temperatura ok 15 stopni. Jadę właśnie autobusem w góry by zobaczyć te niesamowite widoki :)

 

Kończę, bo przecież nie po to wyjeżdżam nie po to żeby pracować.. ;)

 
P.S.
Moje wyjazdy nie są jedynym hobby - to niejako odskocznia od rzeczywistości.
Oprócz podróży uwielbiam sport i to praktycznie w każdej postaci. Od siatkówki po pływanie i sztuki walki. Wysiłek fizyczny jest chyba najlepszym środkiem antystresowym i rozluźniającym.

Gdyby tego było mało, to jak każdy student nie mogę żyć bez wyjścia do klubów w weekendowy wieczór, albo małego ;) piwka z przyjaciółmi.